Ponad 20 tysięcy uczestników, blisko półtora tysiąca prelegentów i ponad 200 sesji i wydarzeń towarzyszących. Tak w liczbach można opisać tegoroczną edycję Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
„To kolejna okazja, aby podczas najważniejszego wydarzenia biznesowego w Europie Środkowej, Europejskiego Kongresu Gospodarczego, przedstawiciele praktyki gospodarczej, przedstawiciele uczelni wyższych i administracji centralnej i samorządowej rozmawiali po pierwsze o wyzwaniach jakie czeka świat, a po drugie to okazja też do tego aby porozmawiać o finansowaniu najważniejszych problemów cywilizacyjnych, ale też tych, które wiążą się z funkcjonowaniem gospodarki, nauki i szkolnictwa wyższego.” – podkreśliła prof. Zdzisława Dacko-Pikiewicz, Rektor Akademii WSB, która wzięła udział w panelu dotyczącym polskiej nauki.
Jednym z uczestników tego panelu był również dr Marcin Kulasek, Minister Nauki i Wyższego, który zaznaczył, że „Polska jest dwudziestą gospodarką świata, żeby była gospodarka innowacyjna potrzebne są filary, trzy filary: człowiek, technologia i nauka. Bez nauki nie bylibyśmy 20-tą gospodarką, stąd obecność na Europejskim Kongresie Gospodarczym przedstawicieli nauki, przedstawicieli uczelni i instytucji związanych z nauką. Nie ma rozwoju gospodarki bez rozwoju nauki.”
Europejski Kongres Gospodarczy to dyskusja nie tylko o teraźniejszości ale i przyszłości nauki.
„Rozmawialiśmy o uczelni 20235 roku, zobaczyliśmy ja z perspektywy sztucznej inteligencji, rozwoju technologii przyszłości, ale dyskutowaliśmy również o tym jak na uczelnie przyszłości wpłynie polityka państwa w zakresie rozwoju sztucznej inteligencji” mówił prof. Marcin Lis, Prorektor ds. Studenckich i Współpracy z Otoczeniem.
Europejski Kongres Gospodarczy (EEC – European Economic Congress) to największe i najbardziej opiniotwórcze spotkanie przedstawicieli świata biznesu, polityki, nauki oraz samorządów w regionie Europy Środkowej. Od 18 lat EEC pozostaje forum, na którym rodzą się idee i inicjatywy wpływające na kierunki rozwoju gospodarki w Polsce i Europie.