Data

29.01.2026

Jak działa polsko-ukraińska umowa o zwalczaniu przestępczości

Ważą się losy nowo podpisanej polsko-ukraińskiej umowy o zwalczaniu przestępczości. Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że służby wciąż nie mogą być pewne, czy skutecznie zablokuje ona wjazd sabotażystom, czy pozostanie jedynie złudnym politycznym sukcesem – czytamy w Rzeczpospolitej. W temacie głos zabrał prof. Tomasz Safjański z AWSB. „Bez rzetelnej wymiany informacji kryminalnych w czasie rzeczywistym nie zwiększymy ani szczelności granic, ani zdolności do podejmowania działań wyprzedzających wobec osób stwarzających zagrożenie – ocenia prof. Safjański. Jego zdaniem samo udostępnienie przez stronę ukraińską wykazu osób niebezpiecznych nie wystarczy. – Skuteczne zapobieganie przenikaniu na terytorium Polski osób niepożądanych wymaga natychmiastowego przepływu informacji o ich planach, miejscach pobytu, powiązaniach, danych kontaktowych, pojazdach, adresach, dokumentach i metodach działania” Cały artykuł dostępny TUTAJ