Społeczne poczucie sprawiedliwości

7 maja 2025 roku Warszawa zamarła. Spokojny kampus Uniwersytetu Warszawskiego zamienił się w scenę brutalnej zbrodni, która do dziś budzi ogromne emocje. 22-letni student prawa zabił pracownicę uczelni i ciężko ranił strażnika. Teraz wszystko wskazuje na to, że nie usłyszy wyroku skazującego. Zamiast więzienia może trafić do zamkniętego szpitala psychiatrycznego. Czy to sprawiedliwe? Na to pytanie w SUperExpressie odpowiada dr Mateusz Grzesiak, psycholog, wykładowca Akademii WSB: Społeczne poczucie sprawiedliwości opiera się na zasadzie symetrii: drastyczny czyn wymaga równie drastycznej odpowiedzi. Wyrok skazujący tę zasadę spełnia. Umorzenie postępowania, nawet z umieszczeniem sprawcy w zamkniętym szpitalu, tej zasady nie spełnia w sposób oczywisty, bo nie pada słowo „skazuję" i nie ma kary w klasycznym rozumieniu. To wytwarza napięcie między tym, co stanowi prawo, a intuicyjnym oczekiwaniem opinii publicznej. Szczegóły TUTAJ